Coraz bardziej chora Magda przesiedziała cały dzień przy komputerze nie ruszając się w ogóle z domu, Tomek oprócz opiekowania się chorutkiem trochę popracował, pospacerował i tak w sumie minął nam dzień. Magdzie najbardziej było żal, że nie może wyjść do zwierzaków - pogoda się poprawiła i na jakiś czas wyszło nawet słońce!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz